Tort ferrero rocher, najlepszy – przepis


Coraz częściej wracam do dzieciństwa. To śmieszne jak nie doceniamy okresu w jakim jesteśmy. Zawsze wydaje się, że to co przed Nami będzie bardziej wartościowe. Wspomnienia nadają częto wartości zdarzeniom, które wcale nie były cudowne.

Lody zamrażane tzw. pałeczki, guma donald, hubba bubba, kolorowe plecaki czy zeszyty. Te wszystkie rzeczy kiedyś były dla mnie co najmniej na wagę złota. Lody za 1 zł, zwykła woda z sokiem to było jak spełnienie marzeń, gdy znalazło się osobę, która się na nie ubłagało.  Dziś to sentymenty. Z perspektywy dorosłej kobiety czas wielkich ograniczeń i zasad, które mało kto ważył się łamać.

Doskonale pamiętam jaka byłam z jednej strony uśmiechnięta, uparta z tupetem. Z drugiej zahukana, bardzo nieśmiała i niedostępna dziewczynka dla osób, których nie lubiłam.

Dla której pieniądz to wróg bo zabrał bliską osobę. Wróg, do którego nie trzeba dążyć za wszelką ceną. Masz to co dał Ci los i więcej nie ganiaj za pieniędzmi. Długo zajęło mi uznanie, że za pieniądze można przeżyć wiele pięknych chwil i choć nigdy nie będą tak wspaniałe jak dzieciństwo z tą ukochaną osobą. Nic tego już nie zastąpi, nic mi nie odda bo tego już nie ma.

Żałuję, że dziś wiele matek uznaje bycie z dzieckiem w domu za coś złego, mało wartościowego. Za stracony czas. I pytam czy im nikt nigdy nie powiedział, że jak dasz dziecku szczęśliwe dzieciństwo to zbudujesz wspaniałego człowieka. Egoizm dziś jest silniejszy chcą mieć wszystko. Nie potrafią poczekać z marzeniami, wszystko ma być na teraz/zaraz. Dziecko tak, ale nie moim kosztem. Ja muszę się realizować. To szalone zawsze coś spieprzysz. Pytanie czy spieprzysz swoje dziecko i relacje z nim czy swoją karierę?

Zachwycałam się tym ciastem, gdy widziałam je na zdjęciach u innych blogerów. Długo myślałam na nim, trochę bałam się czy dam radę go upiec i w końcu nadszedł czas- teraz albo nigdy.  Zastanawiałam się jak może smakować, czy jest słodki czy raczej wyważony w smaku, a może lekko gorzki przez dodatek czekolady.

Oto kilka refleksji na temat smaku moim okiem. Tort Ferrero Rocher jest raczej z tych cięższych. Napakowany jest orzechami i czekoladą. Blaty są dosyć lekkie, ale przez dodatek orzechów także treściwe. Krem cudowny. Użyj koniecznie dobrej gatunkowo gorzkiej czekolady. Lekko maślany, kremowy i intensywny w smaku. Dla mnie brakowało lekko kwaśnego akcentu, ale to moje osobiste smaki. Natomiast dla mojego M. tort był cudowny i nie chciał się nim nawet podzielić z rodziną. Jeśli lubisz ciasta czekoladowe i w ogóle czekoladę samą w sobie to jest to tort dla Ciebie. Jeśli nie lubisz gorzkiej czekolady możesz zastąpić mleczną, ale wtedy będzie o wiele słodszy.

tort ferrero rocher

TORT (CIASTO) FERRERO ROCHER – PRZEPIS

SKŁADNIKI NA BISZKOPT:

  •  7 jajek
  • 3/4 szklanki cukru
  • 200 g orzechów laskowych, zmielonych
  • 2,5 łyżki mąki tortowej
  • 2 łyżki kakao
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia

 SKŁADNIKI NA KREM CZEKOLADOWY:

  •  250 g masła, temp. pokojowa
  • 200 g gorzkiej czekolady
  • 4 łyżki nutelli, czubate
  • 1 szklanka pokruszonych wafelków orzechowych ( bez polewy czekoladowej )

 DEKORACJA:

  •  1 szklanka pokruszonych wafelków orzechowych lub zmielonych orzechów laskowych
  • kilka rurek czekoladowych lub kulek ferrero rocher
  • 50 g gorzkiej czekolady

Wszystkie składniki na biszkopt powinny mieć temp. pokojową. Mąkę przesiewamy razem z kakao oraz proszkiem do pieczenia. Dodajemy do mielonych orzechów i mieszamy. Jajka miksujemy, aż będą lekko spienione. Dodajemy powoli cukier i miksujemy przez ok. 5 min. Powinny potroić swoją objętość i być puszyste. Za pomocą dużej łyżki delikatnie łączymy suche składniki w trzech partiach. Przekładamy do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia ( u mnie silikonowa ze szklanym dnem ) o śr. 24 cm. Pieczemy w temp. 180 C przez ok. 40 min do tzw. suchego patyczka. Przez 15 min. studzimy w tortownicy, a później delikatnie wyciągamy i studzimy. Następnie wyrównujemy wierzch ciasta i przekrawamy na 3 części.

Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Zostawiamy do wystudzenia. Masło miksujemy, następnie dodajemy powoli ostudzoną czekoladę, nutellę. Miksujemy do połączenia składników.

Biszkopt układamy na dużym talerzu lub paterze. Wykładamy 1/3 masy czekoladowej, wyrównujemy. Następnie oprószamy pokruszonymi wafelkami (1/2 szklanki). Przykrywamy drugim blatem biszkoptowym i lekko dociskamy. Powtarzamy czynność z masą i wafelkami. Przykrywamy trzecim blatem, dociskamy i smarujemy wierzch oraz boki masą.

Pokruszonymi wafelkami lub drobno pokrojonymi orzechami dekorujemy boki i ok. 1 cm wierzch ciasta. Gorzką czekolady kroimy nożem w dosyć cienkie plastry. Wykładamy na wierzch ciasta tworząc obręcz z czekolady. Wkładamy do lodówki na min. 1 godz lub całą noc. Wcyiągamy na pół godziny przed podaniem. Środek dekorujemy rurkami lub pralinkami ferrero rocher. Kroimy gorącym nożem, zanurzonym we wrzątku.

TUTAJ znajdziesz przepis na domowe praliki ala ferrero rocher.

ciasto ferrero rocher
ciasto ferrero rocher

wydrukuj teraz