Newsletter

Zapisz się do newslettera, aby otrzymywać informacje o nowościach
Inne

Konkurs z pyszne.pl – wygraj vouchery na jedzenie z ulubionej restauracji

April 28, 2015 , 9892 Wyświetleń, WYDRUKUJ,

Razem z Pyszne.pl zapraszam Cię do wzięcia udziału w konkursie:

„Pizza, której do dziś nie możesz zapomnieć”

 Do wygrania:

vouchery do wykorzystania na pyszne.pl o wartości:

  • 1 x 100 zł
  • 2 x 50 zł

Bony, które są do wygrania w konkursie można zrealizować tylko zamawiając jedzenie online w serwisie Pyszne.pl, w restauracjach, które posiadają w ofercie płatność online oraz które dowożą jedzenie pod adres wpisany przez zwycięzcę.

 Co to jest Pyszne.pl ?

Pyszne.pl jest to strona, która skupia w jednym miejscu ponad 3000 restauracji z całej Polski. Poprzez stronę Pyszne.pl zamawiasz jedzenie z ulubionej restauracji lub to na co masz ochotę, płacisz online lub dla kuriera i pod Twoje drzwi dowożone jest ulubione danie. Prosto, błyskawicznie i bez komplikacji.

Co musisz zrobić, aby wziąć udział w konkursie?

1. Wystarczy odpowiedzieć na pytanie:

„PIZZA, KTÓREJ DO DZIŚ NIE MOŻESZ ZAPOMNIEĆ”/ uzasadnij w komentarzu pod postem

2. Polubić profile na facebooku pyszne.pl i ilovebake.pl

Tylko tyle wymagań i jaka smaczna nagroda.

Konkurs trwa od 28.04 do 05.05 2015. Wyniki ogłoszone zostaną 07.05 2015 r

Z odpowiedzi podanych w komentarzach wybiorę najbardziej interesujące, które ujmą mnie swoim opisem.

Regulamin konkursu

Zerknij na grafikę przygotowaną przez pyszne.pl i dowiedz się kilku ciekawostek o pizzy może zainspiruje Cię do odpowiedzi.

2015-infographic-orange(1)

Komentarze

  • Reply Milena K. May 5, 2015 at 23:55

    To TA! Ta poniżej, uwieczniona, zapamiętana – na fotografiach, w pamięci, wspomnieniach kubków smakowych i zmysłów nasyconych. :) Nie, niestety nie znalazłam w niej zaręczynowego pierścionka, lecz i na szczęście – ani odrobiny arszeniku! Czy wygląda zacnie, z gracją, wdziękiem i powabem? No ba! Jak każda pizza. No dobrze… o gustach się nie dyskutuje, nawet tych smakowych. ;) Dla mnie najpiękniejsza i proszę na słowo wierzyć – jeszcze bardziej NAJSMACZNIEJSZA! Bo przez Lubego mego poczyniona, Jego pierwsza domowa pizza wymęczona! Cieszy i smakuje najbardziej. Bo teraz przygotowuje ją już regularnie – i już się z tego nie wymiga! Przez podniebienie i żołądek, najkrótsza droga… wiadomo! :)

  • Reply Kasia S. May 5, 2015 at 23:51

    Pizza… Niezapomniana pizza… ta pierwsza w życiu… Lata 90., ja – lat około 3. Wspólne wyjście z rodzicami i ich znajomymi na “pogaduchy”. Oni mieli inne rozweselacze, a dla mnie główną atrakcją miał być placek z serem i innymi dodatkami, widziany wcześniej u innych na talerzach, w telewizji, placek z opowieści… “Pica, mamo, ja chcę picę!” Pora więc ją zamówić! Ta długo wyczekiwana chwila, przez którą ciężko było usiedzieć na krześle, ach, jak się dziwić, że dzieci są takie ruchliwe! P I C A C Z E K A!!! No dobrze, ale jaką wziąć, jeśli okazało się że pica nie jest jedna jedyna na świecie, tylko ma tyle rodzajów, jak tu się skupić i wybrać tę właściwą? O! Owoce morza! Morze jest takie piękne, fale szumią wyrzucając na drobny piasek muszelki, bursztyny… To będzie TA! “Kasiu… ale na pewno?! Owoce morza?” Czemu mama się dziwi? Nad morzem jest tak ciepło i miło, na pewno rosną w nim najlepsze owoce na świecie!
    I to zdziwienie, kiedy na stół wjechał ów upragniony placek, a na nim… spod sera wystaje coś dziwnego… Fuuu! Wygląda jak macka ośmiornicy! Przecież to nie są owoce, owoce to malinki, banany, brzoskwinie!… Są słodkie i dobre… Mamo?!
    Pierwsza pizza w życiu pozostała nietknięta. Łzy w oczach ukoiła druga, której przybycie zostało przyspieszone do “jak najszybciej” :) Tę wybrali już rodzice.
    A kolejne przygody z pizzą były już tylko lepsze… Uwzględniając nawet wielkie zaprzyjaźnienie się z “okropnymi” owocami, jakimi ośmiela się raczyć nas morze :)

  • Reply Krzysztof R. May 5, 2015 at 19:47

    Zapowiadał się kolejny niezbyt ciekawy dzień na uczelni, do momentu aż postnowliśmy w trakcie przerwy między zajęciami iść coś zjeść. Nasz wybór padł na Pizzerię. Zaciekawił Nas napis na pizzeri na który oznajmiał “Największa pizza w Polsce”. Podekscytowani zamówliśmy oczywiście polecaną największą pizzę. Spodziewałiśmy się pizzy 70 cm jednak otrzymaliśmy METROWĄ pizzę!!! 100 cm ciągnącego się sera, pieczarek i pysznego ciasta wzbudziło w nas podziw i zwiększyło apetyt. Pizza podzielona została na 8 kawałków, z racji że nas było 8 każdy otrzymał po 1 kawałku ( o ile tak można powiedzieć o 50 cm części pizzy). Jak można się domyśleć tę oto pizzę spożywaliśmy na stojąco, a samo jej zjedzenie było nie lada wyzwaniem. Jednak gdy każdy uporał się z jednym ogromnym kawałkiem pizzy, zadowoleni i najedzeni wróciliśmy na zajęcia. Dzień, który miał się niczym nie wyróżniać dzięki metrowej pizzy zapadł w mojej pamięci i wspominam go zawsze z uśmiechem na ustach, dlatego ta gigantyczna pizza jest tą o której nigdy nei zapomnę! :) Poniżej 2 zdjęcia z Naszej uczty! :)

  • Reply Kinga G. May 4, 2015 at 21:46

    to ta zamówiona we Włoszech – prawie spalona, bez smaku – i niby Włosi są prekursorami produkcji…… :/

  • 1 5 6 7

    Leave a Reply