13 paź 2012

Prosty i niezawodny keks – przepis

25 Komentarze Babki, Boże Narodzenie, Ciasta biszkoptowe

Keks jest to jedno ze smaczniejszych moim zdaniem ciast, ale kto piekł wie, że jest „humorzaste”. Opadające w cieście bakalie to zmora niejednej osoby, która je piekła. Ten przepis jest niezawodny i gwarantuje Wam, że nic nie opadnie:). Do ciasta jeśli lubicie możecie dodać więcej owoców kandyzowanych, jeśli są duże radzę, aby je pokroić na mniejsze kawałeczki. Z przepisu anemon. Klikając TUTAJ znajdziecie post na temat zapobiegania opadaniu bakalii w cieście :) . Pozdrawiam.

SKŁADNIKI NA CIASTO:

  • 250 g mąki tortowej
  • 4 jajka
  • 150 g cukru
  • 200 g masła lub margaryny
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 100 g orzechów włoskich, posiekanych
  • 100 g rodzynek
  • 100 g kandyzowanej skórki z pomarańczy

Wszystkie składniki powinny być w temp. pokojowej. Mąkę przesiewamy razem z proszkiem do pieczenia, odmierzamy jedną łyżkę do oprószenia. Bakalie płuczemy w gorącej wodzie i osuszamy. Następnie zasypujemy łyżką mąki i dokładnie obtaczamy.

Miękkie masło miksujemy na jasną i puszystą masę. Następnie dodajemy cukier i ponownie miksujemy. Stopniowo do masy dodajemy po jednym jajku. Cały czas miksując na małych obrotach dodajemy przesianą mąkę z proszkiem. Połączoną masę miksujemy na najwyższych obrotach przez 4 minuty. Na koniec dodajemy bakalie i ponownie chwilę miksujemy. Przekładamy do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200 C i pieczemy przez 15 min, następnie zmniejszamy do 180 C i pieczemy przez kolejne 45 min. Ciasto wyjmujemy z formy dopiero po 15 min. Smacznego.

Tagi: ,
napisany przez
Autor nie uzupełnił jeszcze swojego profilu.
Podobne wpisy

25 Komentarze to “Prosty i niezawodny keks – przepis”

  1. Odpowiedz WCzarnecka says:

    Keks wygląda przepysznie. Uwielbiam takie ciasta, w szczególności do herbaty. Pozdrawiam:)

  2. Odpowiedz Kamciss says:

    Przepis faktycznie prosty, a jaki ładny kolorek :)

  3. Odpowiedz Małgorzata says:

    Zapachniało mi świętami:)

  4. Odpowiedz ugotujmyto.pl says:

    Zapisałam juz przepis do wypróbowania :) !

  5. Odpowiedz karamella says:

    Niestety,temperatura pieczenia podana przez Ciebie nie jest odpowiednia.Robilam wedlug Twojego przepisu dwa razy,za drugim razem w nizszej temperaturze i w obu przypadkach spalil sie z wierzchu,gdy w srodku byl surowy.

    • Odpowiedz aneta says:

      Robiłam ten keks już kilka razy i zawsze mi się udaje. Może następnym razem przykryj ciasto z wierzchu folią aluminiową, nie będzie się tak paliło z wierzchu.

      • Odpowiedz karamella says:

        Dziekuje za odpowiedz,niestety on sie pali rowniez od spodu.Bardzo mi zalezy na tym przepisie ,bo w smaku wyszedl dobry,masz jakis inny pomysl,jak temu zaradzic,zeby i spod uchronic?Juz nawet myslalam ,zeby wstawic na 160 stopni…jak myslisz?

        • Odpowiedz aneta says:

          Jaki masz piekarnik?

        • Odpowiedz ImięZdzisław says:

          Witam. Być może zbyt wysoko lub zbyt nisko umieszczasz kratkę w piekarniku. Staraj się dobrać wysokość dla swojego piekarnika. Jeżeli grzeje tylko górna grzałka, zbyt wysoko umieszczone ciasto spali się od góry. Jeżeli z kolei grzeje tylko dolna, umieszczone zbyt nisko, też się spali ale od dołu.

        • Odpowiedz viola says:

          Po prostu nie włączaj w czasie pieczenia termoobiegu. Ja też popełniałam ten błąd, ale metodą prób i błędów doszłam do tego,że lepiej piecze się ciasto bez termoobiegu,pozdrawiam

  6. Odpowiedz Vengreen says:

    Na jaką formę do ciasta jest podana ta ilość składników?

  7. Odpowiedz Ale says:

    Ten przepis jest genialny! Co za delicja mi wyszła! Zamiast rodzynek, których akurat nie miałam, dałam mniej niż 100 gr posiekanej suszonej żurawiny. Właśnie go upiekłam dla męża. Jeśli chodzi o temperaturę pieczenia, piekłam w 180 stopniach przez całe 50 minut. Jak na powyższym zdjęciu, zrobiła się taka wspaniała „skórka” otaczająca keks, polecam przeogromnie ten przepis i dziękuję jego AUTORCE za zamieszczenie go tutaj. Serdecznie pozdrawiam z Włoch.

  8. Odpowiedz Gosia says:

    A mi ten keks nie wyszedł jak na zdjęciu. Wyszedł ciemny w środku. Jest upieczony i smaczny ale ciemny. Czy ktoś wie dlaczego? Jestem początkującą ciastkarką,więc każda porada jest dla mnie cenna :)

  9. Odpowiedz Patrycja says:

    Gosiu, prawdopodobnie to od orzechóe ściemniało ciasto (jeśli je dodałaś).
    Mój keks właśnie siedzi w piekarniku. Mam wielką nadzieję, że się uda , bo z innych przepisów nie wychodził niestety. Nie poddaję się! :-)

  10. Odpowiedz Patrycja says:

    Hurra! Udał się :-) robiłam wczoraj i dzisiaj śladu już po nim nie ma.
    Następnym razem upiekę dwa. Super przepis! Jedyne co dodałam od siebie, to kilka kropel aromatu cytrynowego do ciasta i zamiast zmiksować wsypane do masy bakalie – wymieszałam je łyżką.

  11. Odpowiedz Gosia says:

    Idą święta i znów będe próbować :) Patrycja inni też tak mówią, że mógł ściemnieć od bakalii więc próbuję tak jak ty- nie będe miksować tylko wymieszam łyżką :)

  12. Odpowiedz Justa says:

    Nie mam rak do ciast,ale keks z tego przepisu wyszedl mi wspanilay,wszystko robilam tak jak podane w przepisie,jezeli chodzi o czas i temp.pieczenia tez,i wyszedl idealny zarowno w srodku jak i na zewnatrz,pychota polecam i dzieki za przepis;)

  13. Odpowiedz Sylwia says:

    Niestety ale mi ciasto nie rośnie. Robiłam wszystko jak w przepisie ale wygląda na to ze nic z niego nie będzie. Piekarnik elektryczny jak dotąd niezawodny. No cóż widocznie żadna ze mnie piekarka.

  14. Odpowiedz Krystyna says:

    Bardzo pyszny keksik! Naprawdę! Też mi ściemniał, ale nie stracił przez to na smaku… Ładnie urósł i jest Super!!! Dziękuję bardzo za taki fajny przepis!!!

Napisz komentarz